Meredith Wangenhanz

Wedrowycz INC [WEDR]

Amarr Amarr

Last ActiveAug 24, 2015
BirthdaySep 6, 2011 (15 years old)
Next BirthdaySep 6, 2027 (319 days)

Combat

Kills102

Losses1

Efficiency99%

Danger Ratio100%

ISK

Destroyed26.76b

Lost99.76m

ISK Efficiency100%

Balance+26.66b

Solo

Solo Kills35

Solo Ratio34%

Final Blows41

Combat Points102

Other

NPC Losses0

NPC Loss Ratio0%

Avg Kills/Day0.02

ActivityInactive

Loading valuable kills…

Ship ClassesLoading…

Bio

███████
███████

Jest taki kraj tu nad Wisłą
pod nieba szarym ołowiem
Tu moje imię nazwisko
tu w ziemi moi ojcowie
I chociaż wciąż narzekają
że stąd daleko do świata
to tylko w tym jednym kraju
potrafię kochać i płakać
Bo tylko tutaj sprzedają chleb
kt\xf3ry z dzieciństwa pamiętam
skrzypi pod nogą wczorajszy śnieg
i najpiękniejsze są święta
i choć mnie czasem zalewa krew
i myśli mam nie-zbadane
to tutaj wrosłem po wiek\xf3w wiek
drzewem kt\xf3rego nie złamiesz
(słowa: Andrzej Sikorowski)

Ta Ziemia do Polski należy,
Choć Polska daleko jest stąd.
Bo wolność krzyżami się mierzy,
Historia ten jeden ma błąd.

(słowa: Feliks Konarski)

(...) Już nie chłopcy, lecz mężczyźni, już kobiety, nie dziewczyny
Młodość szybko się zabliźni, nie ma w tym niczyjej winy
Wszyscy są odpowiedzialni, wszyscy mają w życiu cele
Wszyscy w miarę są normalni...
Ale przecież to niewiele...

Nie wiem sam, co mi się marzy, jaka z gwiazd nade mną świeci
Gdy wśr\xf3d tych nieobcych twarzy szukam ciągle twarzy dzieci
Czemu wciąż przez ramię zerkam, choć nie woła nikt: "kolego!"
Że ktoś ze mną zagra w berka...
Lub przynajmniej w chowanego...

Własne pędy, własne liście zapuszczamy każdy sobie
I korzenie oczywiście na wygnaniu, w kraju, w grobie
W d\xf3ł, na boki, wzwyż ku słońcu, na stracenie, w prawo, w lewo
Kto pamięta, że to w końcu jedno i to samo drzewo...
(Jacek Kaczmarski)

(...) Aż zobaczyli ilu ich
Poczuli siłę i czas
I z pieśnią, że już blisko świt
Szli ulicami miast
Zwalali pomniki i rwali bruk
"Ten z nami, ten przeciw nam!"
"Kto sam ten nasz najgorszy wr\xf3g!"
A śpiewak także był sam
Patrzył na r\xf3wny tłum\xf3w marsz
Milczał wsłuchany w krok\xf3w huk
A mury rosły, rosły, rosły
Łańcuch kołysał się u n\xf3g
Patrzy na r\xf3wny tłum\xf3w marsz
Milczy wsłuchany w krok\xf3w huk
A mury rosną, rosną, rosną
Łańcuch kołysze się u n\xf3g

(Jacek Kaczmarski)

Dashboard

Stats

No activity in the selected period

Loading intel…